Łukasz Groszak odejdzie z Piasta Gliwice Futsal

W naszym Klubie spędził w sumie dziesięć lat! Najpierw jako zawodnik, a później także trener bramkarzy oraz grup młodzieżowych. Po zakończeniu tego sezonu przygoda Łukasz Groszaka z Piastem Gliwice Futsal dobiegnie końca.

Przez dziesięć lat Łukasz wywalczył najpierw awans do ekstraklasy, jeszcze pod herbem Nbitu, a w późniejszych latach, już w barwach Piasta, sięgnął po dwa Mistrzostwa Polski, Puchar Polski, Superpuchar Polski, a także trzy brązowe medale Mistrzostw Polski.


Występowałeś w futsalu przez wiele lat, a następnie jako trener bramkarzy byłeś częścią największych sukcesów Piasta – dwóch Mistrzostw Polski, Pucharu Polski i Superpucharu. Jak z Twojej perspektywy wyglądała ta droga i które momenty zapamiętasz najbardziej?

Kiedy przychodziłem do klubu, tak naprawdę nie było tu wiele, wszystko budowaliśmy od podstaw. Przez te lata klub bardzo się rozwinął i dziś można powiedzieć, że jest tu wszystko, co potrzebne do funkcjonowania na wysokim poziomie. Moja rola była bardzo szeroka, byłem nie tylko trenerem bramkarzy i trenerem grup młodzieżowych, ale czasem nawet kierowcą. Robiło się po prostu wszystko, co było potrzebne dla drużyny.

Do Piasta trafiłem jako utytułowany zawodnik, wcześniej zdobywając trofea zarówno w futsalu, jak i beach soccerze. Dziś odchodzę jako utytułowany trener, co daje mi dużą satysfakcję i poczucie, że była to naprawdę wartościowa droga.


Pracowałeś w Piaście m.in. z Orlando i Juninho. Jak ta współpraca wpłynęła na Twoje podejście do pracy jako trenera bramkarzy i co było dla Ciebie najważniejsze w tej roli?

Pracowałem z dwoma świetnymi trenerami – Orlando i Juninho, którzy są nie tylko bardzo dobrymi fachowcami, ale przede wszystkim wartościowymi ludźmi. Jestem im za to ogromnie wdzięczny. Każda z tych współprac wyglądała inaczej, co pozwoliło mi spojrzeć na pracę z różnych perspektyw i zdobyć cenne doświadczenia. To wszystko miało duży wpływ na to, jak dziś podchodzę do roli trenera bramkarzy i jak buduję relacje z zawodnikami.

Spędziłeś w Piaście wiele lat i współtworzyłeś historię tego klubu. Co chciałbyś dziś powiedzieć drużynie, klubowi i kibicom na zakończenie tego etapu?

Na koniec chciałbym podziękować wszystkim trenerom i zawodnikom, z którymi miałem okazję pracować, a także wszystkim osobom związanym z klubem. To był dla mnie bardzo ważny czas i wiele się dzięki temu nauczyłem.

Kibicom życzę przede wszystkim dużo zdrowia oraz tego, aby drużyna nadal dostarczała im tylu emocji, co do tej pory. Klubowi natomiast życzę dalszego rozwoju, kolejnych sukcesów oraz upragnionego udziału w Final Four Ligi Mistrzów.

Skip to content