W meczu 3. kolejki Fogo Futsal Ekstraklasy nasz zespół zaprezentował się z bardzo solidnej strony, odnosząc pewne zwycięstwo przed własną publicznością. Pokonaliśmy FC Reiter Toruń 7:1, notując trzecią wygraną z rzędu w obecnych rozgrywkach.
Od początku spotkania staraliśmy się narzucić swój styl gry, co szybko przyniosło efekty. Wynik meczu otworzyliśmy po sprytnym i kombinacyjnym rozegraniu rzutu wolnego – piłkę pod poprzeczką potężnym strzałem umieścił Franco Spellanzon. Niedługo potem podwyższyliśmy prowadzenie, a kapitalnym uderzeniem z dystansu, które nie dało szans obronie gości, popisał się Eric Panes.
Mieliśmy doskonałą okazję, by uciec rywalom na trzy bramki, jednak bramkarz ekipy z Torunia, Kevin Kollar, wykazał się wyśmienitym refleksem. Bramkarz gości obronił przedłużony rzut karny egzekwowany przez Dilla. Chwilę później inicjatywę na moment przejęli goście. Po przewinieniu naszego kapitana, Michała Widucha, i analizie wideo, sędziowie podyktowali przedłużony rzut karny dla ekipy z Torunia. Skutecznym egzekutorem okazał się Bartosz Maciejewski, zdobywając bramkę kontaktową.
Strata gola szybko pobudziła nasz zespół do ponownej, intensywnej pracy w ofensywie. Odpowiedzieliśmy z tego samego stałego fragmentu gry – przedłużony rzut karny na gola zamienił Franco Spellanzon, notując swoje drugie trafienie i przywracając nam dwubramkową przewagę. Kiedy kolejną bramkę dla naszych barw zdobył Dill, kontrola nad spotkaniem w pełni wróciła w nasze ręce.
W późniejszej fazie meczu konsekwentnie budowaliśmy kolejne akcje. Po jednej z nich do siatki trafił Eric Panes (rehabilitując się za niewykorzystaną chwilę wcześniej doskonałą okazję). Na 6:1 podwyższył spotkanie Dill, wykańczając sprawnie rozegraną akcję. Wynik spotkania ustalił Szadurski, który świetnie odnalazł się w polu karnym po zgraniu od Dilla, którego dokładnym wyrzutem z własnej połowy obsłużył nasz bramkarz.
Należy oddać szacunek drużynie z Torunia. Goście zjawili się na Śląsku z jasnym zamiarem gry w otwarty futsal. Nie postawili w defensywie „autobusu”, lecz starali się konstruować własne ataki, co przyczyniło się do atrakcyjności tego widowiska.
Ostatecznie to my zgarniamy pełną pulę. Po trzech kolejkach Fogo Futsal Ekstraklasy nasz zespół ma na koncie komplet 9 punktów i bilans zaledwie 2 straconych bramek, dzięki czemu umacniamy się na pozycji lidera tabeli. Dziękujemy kibicom za wsparcie i już skupiamy się na kolejnych ligowych wyzwaniach!
FREKWENCJA MECZOWA: 390

