Juninho: „Uważam, że wielu naszych zawodników stało się w tym sezonie prawdziwymi liderami i bohaterami”

Piast obronił mistrzostwo Polski. Jaki to był sezon?
Juninho: To był sezon pełen wyzwań. Przygotowywaliśmy drużynę, mając świadomość, że nie osiągnęliśmy sukcesów w innych rozgrywkach, dlatego cały nasz fokus skierowaliśmy na Ekstraklasę. Zdobycie drugiego tytułu mistrzowskiego w tak wymagających rozgrywkach jest dla mnie ogromną satysfakcją. W lidze rywalizujemy z takimi klubami jak Constract – świetnie zorganizowaną drużyną, która z roku na rok rozwija się i regularnie walczy o najwyższe cele. W ostatnich pięciu latach nieustannie znajduje się w czołówce. My jednak mamy bardzo kompetentny sztab, zarząd, który pracuje każdego dnia, aby zapewnić nam jak najlepsze warunki, a przede wszystkim zawodników, którzy wykonali ogrom pracy. W trakcie sezonu odbyliśmy 267 jednostek treningowych. Pracowaliśmy jeszcze więcej niż w poprzednim roku. Uważam, że wielu naszych zawodników stało się w tym sezonie prawdziwymi liderami i bohaterami tych rozgrywek. Dlatego pełne uznanie należy się wszystkim piłkarzom, którzy zrozumieli nasze założenia i konsekwentnie realizowali je podczas treningów i meczów. Rozegraliśmy w finale cztery świetne spotkania przeciwko Eurobusowi. Z naszej perspektywy byliśmy lepszą drużyną we wszystkich tych meczach.

Jaki moment sezonu był najtrudniejszy?
Najtrudniejszym momentem sezonu było dla mnie odpadnięcie z Ligi Mistrzów po dwumeczu z Semei. Bardzo mocno przygotowywaliśmy się do tego, aby awansować do kolejnej fazy rozgrywek. Rozegraliśmy dwa bardzo dobre mecze, a u siebie nawet objęliśmy prowadzenie. To doświadczenie okazało się jednak bardzo cenne. Ta drużyna potrafiła się po nim podnieść. W drugiej części sezonu rozegraliśmy znakomitą rundę rewanżową w Ekstraklasie. Mieliśmy najlepszy bilans spośród wszystkich zespołów i dzięki temu bardzo mocno weszliśmy w walkę o mistrzostwo. Efekt wszyscy widzieli – byliśmy lepiej przygotowani od naszych rywali i ostatecznie zdobyliśmy tytuł.

Jaki moment sezonu był najważniejszy?
Najważniejszym momentem sezonu był paradoksalnie bardzo smutny moment – odpadnięcie z Ligi Mistrzów. Właśnie wtedy jeszcze bardziej skoncentrowaliśmy się na Ekstraklasie. Przed sezonem naszym celem była walka o wszystkie trofea. Zdobyliśmy pierwszy z nich – Superpuchar Polski. Później odpadliśmy z Ligi Mistrzów i z Pucharu Polski. Czuliśmy jednak wobec samych siebie obowiązek, by sięgnąć po mistrzostwo kraju. Rosliśmy z meczu na mecz, ciężko pracowaliśmy każdego dnia i uważam, że tytuł trafił do drużyny najbardziej kompetentnej, grającej najlepszy futsal i najlepiej przygotowanej do decydujących spotkań. Tą drużyną był Piast Gliwice.

Jakie wyzwania i cele stoją dziś przed Piastem Gliwice na krajowym i europejskim podwórku?
Chcemy ponownie walczyć o trofea. Naszym celem jest lepszy wynik w Lidze Mistrzów, awans do Final Four, co uważam za jedno z głównych wyzwań klubu. Oczywiście chcemy także ponownie zdobyć mistrzostwo Polski, obronić Superpuchar i sięgnąć po Puchar Polski. Cele Piasta zawsze będą takie same – walczyć o zwycięstwo we wszystkich rozgrywkach, w których bierzemy udział.

Po tak wymagającym sezonie przychodzi czas na odpoczynek. Jakie plany ma trener na przerwę między rozgrywkami?
To był bardzo wyczerpujący sezon. Trudny zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie. Przez cały rok musieliśmy rozwiązywać wiele problemów na boisku i poza nim. Przez dłuższy czas zmagałem się również z pewnymi osobistymi trudnościami i myślę, że ich skutki dały o sobie znać na koniec sezonu. Czuję się jednak dobrze, wracam do zdrowia i lecę do Brazylii na urlop. Spędzę czas z ojcem i rodziną, uporządkuję kilka spraw, które czekają na mnie w kraju, a potem wrócę jeszcze silniejszy.

Dziękuję za rozmowę.

Skip to content